Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wyd. Omega. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wyd. Omega. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 29 stycznia 2013

"Niespodziewany gość" A. Christie - audiobook


Czyta: Marcin Hycnar
Język: polski
Czas trwania: 3 godz. 32 min
Format: mp3 
Rok wydania: 2011



„Niespodziewany gość” to jeden z pierwszych audiobooków Agathy Christie, który miałam okazję przesłuchać. Aura powieści idealnie wpisuje się w mroźne, zimowe wieczory, mimo, że akcja toczy się w listopadzie. Kryminał królowej tego gatunku rozpoczyna się nietypowo, bo już na początku poznajemy mordercę, każdy czytelnik w takim momencie pomyśli „to co znajduje się na kolejnych stronach?”, ale zapewniam, że tak naprawdę nie wiadomo nic. 

Mężczyzna poszukujący pomocy w pobliskim domu trafia na niecodzienny widok: zwłoki mężczyzny i kobietę, która oświadcza, że go zamordowała. Zamiast uciekać mężczyzna postanawia jej pomóc. W kilka minut pokój zapełnia się domownikami, a sytuacja staje się coraz bardziej skomplikowana. Czytelnik kluczy za intrygą Agathy Christie, aż dochodzi do zaskakującego zakończenia. Jest inaczej i dość nietypowo, zwłaszcza, że do tej pory byłam przyzwyczajona do obecności w powieści kogoś z dwójki detektywów: Herkules Poirot lub Jane Marple.

„Niespodziewany gość” odznacza się ciekawym, trochę mrocznym klimatem oraz niepewnością, która towarzyszy czytelnikowi przez cały czas słuchania audiobooka. Wszystko zaczyna się od końca, a później gmatwa i gmatwa. Coś z pewnością nie jest na miejscu, ale nie jesteśmy w stanie stwierdzić, co to takiego. Dopiero zakończenie rozwiązuje wszystkie niejasności, a właściwie to nawet niesamowicie zaskakuje. 

Osobiście dalej jestem wierna Christie i chociaż najbardziej przemawiają do mnie kryminały z panem Poirot, to także i ten spełnił swoją rolę – jako czytelnik i słuchacz jestem zadowolona. Przyznaję, że nie jestem w stanie sobie przypomnieć jakiś minusów, bo od wysłuchania książki minęło już kilka miesięcy, ale w takim razie uznaję, że ich po prostu nie było. 

Dla wielbicieli gatunku.


Wpis bierze udział w konkursie Syndykatu ZwB oraz wydawcy audiobooków Agathy Christie. 
 

poniedziałek, 16 kwietnia 2012

"Tragedia w trzech aktach" A. Christie


Czyta: Marcin Hycnar
Język: polski
Czas trwania: 6 godz. 55 min.
Format: mp3
Rok wydania: 2010


„Tragedia w trzech aktach” to jedenasta książka Agathy Christie z Herkulesem Poirot w roli głównej. Wybierając kolejne powieści z tym bohaterem nie zwracam większej uwagi na ich chronologiczność pod względem wydawniczym. Wydaje mi się, że nie ma to aż takiego znaczenia, bo wszystkie kryminały Christie są wspaniałe i mam do nich słabość od dziecka. Z uwagi na niezbyt długi czas trwania nagrań, nadają się idealnie do słuchania i nie gubienia kluczowego wątku. Śledztwa Poirot skutecznie odciągały moje myśli podczas codziennych obowiązków takich jak: sprzątanie czy gotowanie i przyznam, że wtedy mogłam nawet nielubiane przeze mnie zmywanie naczyń polubić.

Kryminał rozpoczyna się od przyjęcia zorganizowanego przez znanego aktora, podczas którego jeden z gości: pastor Babbington nagle krztusi się i umiera. Wezwany lekarz stwierdza zgon i uznaje, że śmierć nastąpiła z przyczyn zdrowotnych. Większość uczestników przyjmuje takie wytłumaczenie, lecz w niedługim czasie na podobnym przyjęciu dochodzi do takiego samego wypadku. Co ciekawe, w domu byli obecni prawie wszyscy goście z poprzedniego spotkania. Wniosek jest tylko jeden: wśród nich ukrywa się morderca. Dwóch mężczyzn, postanawia odnaleźć zabójcę swojego przyjaciela i wraz z Herkulesem Poirot oraz młodą kobietą Egg Lytton Gore przeprowadzają własne śledztwo. Nikt nie przypuszcza, jak ciężko będzie dociec prawdy i jak bardzo będzie ona zaskakująca...

Po raz kolejny Poirot ma niełatwe zadanie, ponieważ morderca skutecznie zaciera za sobą ślady, nie zostawiając niczego, co pomogłoby rozwiązać zagadkę. Kilka różnych tropów, kieruje w zupełnie inne strony, a pozostałe osoby uczestniczące w śledztwie niekiedy są większą przeszkodą niż pomocą. Na szczęście dar detektywa, jakim jest szybkie kojarzenie faktów i zmysł obserwacji, sprawia, że to właśnie on odkrywa postać mordercy wprawiając w szok wszystkich zainteresowanych. Podobnie jak w innych książkach Christie, poznanie mordercy przed rozwiązaniem zagadki jest niełatwe, a wręcz niemożliwe – przynajmniej w moim przypadku, co jeszcze lepiej wpływa na zagłębienie się w historii czytanej przez Marcina Hycnara.

Jeśli chodzi o lektora, co w przypadku audiobooka jest najważniejsze, to początkowo nie mogłam się do niego przekonać, jednak po krótkim czasie, bardzo polubiłam jego akcent i sposób w jaki wymawiał angielskie nazwiska. Wszystko więc było tak jak powinno, a „Tragedia w trzech aktach” wbrew tytułowi była przyjemnością literacką.

czwartek, 8 marca 2012

"A.B.C" A. Christie - audiobook


Czyta: Artur Dziurman
Język: polski
Czas trwania: 6h 22m
Format: mp3
Rok wydania: 2010


W tym roku postanowiłam odświeżyć sobie klasykę kryminałów, czyli książki Agathy Christie, a jako że kryminałów zawsze bardzo dobrze słuchało mi się w formie audiobooków, to odświeżanie miało przebieg słuchawkowy. W ciągu ostatnich dwóch miesięcy aż czterokrotnie wracałam do angielskiego świata zbrodni i występku, a moja droga w każdym możliwym kierunku po wyjściu z domu nie oznaczała rozstania z lekturą. Tym razem ograniczę się do pierwszego w tym roku spotkania z kryminałem Christie, którym był „A.B.C”, a w roli głównej oczywiście Herkules Poirot.

W Andover zostało popełnione morderstwo, a na miejscu przestępstwa policja odnajduje rozkład jazdy pociągów, który potocznie nazywany jest „ABC” ze względu na alfabetyczny spis stacji. W tym samy czasie Herkules Poirot zaczyna otrzymywać od tajemniczej osoby, podpisującej się jako A.B.C kpiące wiadomości, ze wskazówkami, gdzie zostanie zamordowana kolejna osoba.  Poirot nie mając innego wyjścia podejmuje wyzwanie i wyrusza na poszukiwanie mordercy mając do dyspozycji swój umysł i wiadomości z listów. Słynny detektyw nie może narzekać na brak podejrzanych, których ilość zwiększa się z każdą kolejną ofiarą. Jednak czy wśród nich jest morderca? A może to tylko zręczny wybieg, by odciągnąć uwagę Poirota od prawdziwego zbrodniarza? Przekonajcie się sami.

Cieszę się, że zdecydowałam się po latach na powrót do kryminałów Christie, ponieważ wróciło uczucie prawdziwego zaciekawienia sprawą, wymieszania winnych i ofiar, tak, bym nie była w stanie odgadnąć mordercy przed Poirotem. Warto docenić także pomysł wybierania ofiar ze względu na porządek alfabetyczny, który dotyczył zarówno imienia i nazwiska, jak i miasta, w którym miała ona mieszkać. Znów poczułam dreszczyk emocji, który jest nieodłączny w żywym zaangażowaniu w sprawę taką jak ta.

Duże znaczenie, jak w każdym audiobooku, ma lektor, śmiem twierdzić, że Artur Dziurman poradził sobie znakomicie. U niektórych czytających, drażniąca była zmiana modulacji głosu w przypadku zmiany postaci, ale pan Dziurman nie miał z tym problemów i jego głos w każdym przypadku wydawał się raczej naturalny. Miło wspominam także oprawę muzyczną audiobooka, zwłaszcza przy rozpoczęciu i zakończeniu kolejnego rozdziału. 

Czytane kryminały Agathy Christie powinny przekonać osoby niezdecydowane do takiej formy przyswajania literatury. Są jednocześnie wciągające, krótkie i idealnie wypełniają czas, gdy sięgnięcie po książkę tradycyjną nie jest możliwe.
Related Posts with Thumbnails