niedziela, 1 stycznia 2012

Podsumowanie 2011

Zazwyczaj nie robię podsumowań, ale w tym roku jakoś tak mnie natchnęło, ponieważ mam niedobry zwyczaj zapisywania się do wyzwań i zapominania o nich. I choć czytam coś, co do nich pasuje, to nie dodaję recenzji na właściwe strony. I jak teraz to wszystko przejrzę i podliczę, to może uświadomie sobie wielkość "krzywdy".

Wyzwanie "Od zmierzchu do świtu"
czas trwania: 22 grudnia 2010-21/22 czerwca 2011
ilość książek do przeczytania: dowolna
przeczytałam: 2 ("Noc w bibliotece" i "Duchy w polskich zabytkach") - powinnam dodać recenzje jeszcze 2-3 ale zapomniałam o wyzwaniu, niestety.

Wyzwanie "Haruki Murakami"
czas trwania: 1 stycznia 2011-31 grudnia 2011 (?)
ilość książek do przeczytania: dowolna
przeczytałam: 2 ("1Q84" (tom 1.) i "1Q84" (tom 2.))

Wyzwanie "Projekt Nobliści"
czas trwania: brak ograniczeń czasowych
ilość książek do przeczytania: dowolna
przeczytałam: 2 ("Fonsito i księżyc" i "Marzenie Celta" - choć nie zdążę go zrecenzować w 2011)

Wyzwanie "52 książki"
czas trwania: 1 stycznia 2011 - 31 grudnia 2011
ilość książek do przeczytania: 52/ jedna na tydzień
przeczytałam: 82 - jak widać spokojnie daję radę w takich wyzwaniach

To by było tyle jeśli chodzi o wyzwania. 


Ogólna liczba przeczytanych książek: 82 (76 zrecenzowanych - nadrobię)
W tym: 3 audiobooki i 1 ebook.
Szczegółowo TU


Nie będę typować książek najlepszych i najgorszych. Starałam się tak dobierać lektury, by być jak najbardziej z nich zadowolona. Uważam, że w większości przypadków mi się udało, pozostałe to najczęściej nie omówione z wydawnictwem wysyłki lub duża niezgodność opisu z treścią powieści. Moją radością z pewnością jest docenienie audiobooków i leciutkie przekonanie do ebooków. Może nawet własny czytnik w 2012?

Największe wydarzenie 2011 roku dla mnie? 
Targi Książki w Krakowie, a przede wszystkim spotkanie z bloggerami.

Postanowienia?
1. Chciałabym więcej czytać, ale wiem, że pochłania mnie za dużo rzeczy i spraw, do tego w czerwcu kończę studia i wiem, że kończy się mój lekturowy błogostan - trzeba znaleźć pracę = mniej wolnego czasu.
2. Mniej internetu - choć łatwo nie będzie... Tak lubię te wszystkie portale i blogi.
3. Czytać więcej swoich książek, mniej recenzować dla wydawnictw - zobaczymy.
4. Więcej Targów, spotkań i imprez kulturalnych!

To takie luźne spostrzeżenia i marzenia, może się uda, może nie. Ale będę się starać!


W tym miejscu chciałabym Wam także złożyć najlepsze życzenia z okazji Nowego Roku 2012!
Oby był lepszy niż poprzedni. 
Działajcie, rozwijajcie pasje, bawcie się i cieszcie życiem!

9 komentarzy:

  1. Życzę Ci szczęścia i spełnienia marzeń w Nowym Roku! A także świetnej zabawy w sylwestrową noc!

    Zapraszam do mnie
    http://czytamsobie-jasmina.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Szczęśliwego. Życzę spełnienia postanowień :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystkiego Dobrego w Nowym Roku!

    Pozdrawiam,
    Urszula

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystkiego dobrego! :) Ja mam nadzieję, że w tym roku w końcu się spotkamy ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. @izusr - koniecznie! mam nadzieje, że w końcu się uda :) a i we Wrocławiu nigdy nie byłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Właśnie dlatego nie przyłączam się raczej do wyzwań- też bym zapominała i jakoś by mnie to zbytnio wiązało, a tak to sobie dowolnie czytam, albo nie, piszę o tym, albo nie... ;-)
    Powodzenia w spełnianiu marzeń i realizowaniu planów!

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku. Powodzenia na obronie i w poszukiwaniu pracy. Czasu na czytanie jest rzeczywiście dużo mniej, jak się wchodzi w "dorosłe" życie,ale to jest wszystko do ogarnięcia :0 Czego również życzę.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts with Thumbnails