wtorek, 2 października 2012

"Mundial '74. Dogrywka" K. Apiecionek


Wydawnictwo: Olesiejuk
Język oryginału: polski
Rok wydania: 2012
Ilość stron: 206




Książka „Mundial  ’74. Dogrywka” ukazała się na trochę przez rozpoczęciem Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej 2012 – jak wszystkim wiadomo – organizowanych w Polsce i na Ukrainie. Autorka, Karolina Apiecionek podjęła się stworzenia wspomnieniowej podróży do najlepszych lat polskiej piłki, a głównie okresu tytułowego Mundialu ’74 organizowanego przez RFN. Już samo to, że takie wyzwania podjęła się kobieta, której jeszcze w 1974 roku nie było na świecie, sprawia, że trzeba chociaż spróbować docenić jej wysiłek. I nie chodzi mi tu o stereotypową wizję kobiety kontra piłka, mam jedynie na względzie samą sytuację w jakiej się znalazła: minęło prawie 40 lat, kilku z autorów tamtego sukcesu już nie żyło, niektórzy mieszkali poza granicami kraju, a do części z nich trudno było się „dobrać”. Wysiłek jednak zawsze się opłaca, a ja podziwiam takich ludzi.

Karolina Apiecionek przeprowadziła wywiady z 29 osobami – piłkarzami, trenerami, sztabem medycznym, dziennikarzami i synem Kazimierza Górskiego. Odpowiedzi są różne, mniej i bardziej obszerne, podzielone na odpowiednie rozdziały odpowiadające przygotowaniom do Mundialu, poszczególnym meczom oraz temu, co działo się po Mistrzostwach. Autorka z wypowiedzi buduje zgrabną historię, wzajemnie uzupełniające się zdania dają nam prawie pełny obraz, tego co się wtedy wydarzyło. Wszyscy wiemy, jak dla Polski zakończyły się te Mistrzostwa, a książka autorki jest jakby uzupełnieniem naszej wiedzy. Z pewnością nie są to, wspomnienia tak świeże, jakie byłyby, gdyby ktoś spisywał je na bieżąco, ale z ciekawością można przeczytać to, co po tylu latach pamięta się z podobnego sukcesu.

Czuje się „wiek” bohaterów Mundialu ’74, którzy jak wszyscy dorośli, obrali takie, a nie inne drogi życiowe. Zauważa się, że niezadowolenie i złość, która w niektórych przypadkach nie minęła przez lata, polityczne spojrzenie na niektóre sprawy, a także to, że niektórzy woleli powiedzieć mniej, niż wiedzą. 

Wspaniałym uzupełnieniem tej książki są komentarze Jana Ciszewskiego, które pochodzą z transmisji poszczególnych meczów. Są żywe, mimo tylu lat, które minęły od czasu ich wypowiedzenia. Na uwagę zasługują także czarno-białe zdjęcia, pochodzące z tego okresu – od razu odczuwa się upływ lat, a wszystko przez te stroje, długie włosy i potężne wąsy. Ale chyba największym dodatkiem są wypowiedzi Kazimierza Górskiego, cytowane z jego książki „Sekrety trenera Górskiego”, które zostały odpowiednio dobrane i nie stosowane w nadmierny sposób. 

Warto zwrócić uwagę na tą, niezbyt obszerną książkę, prezentującą najpiękniejszy czas polskiej piłki nożnej. Przekonajcie się, podobnie jak ja, jak czas zmienia postrzeganie niektórych rzeczy, jak zapomina się niektóre wydarzenia i słowa, jak wygląda ten sukces oczami różnych osób. Chciałabym, tak jak kibice z tamtych czasów, cieszyć się z gry naszych drużyn, naszej Reprezentacji, która nie będzie marionetką w rękach innych osób. Żeby znów piłka dawała to, co najważniejsze – radość i poczucie wspólnoty.


Recenzja napisana dla portalu Time4men.pl

1 komentarz:

Related Posts with Thumbnails